Przejdź do treści

Rozwód: przebieg sprawy, wina i podział majątku

adw. Jan Dąbrowski
8 min czytania
Udostępnij

Decyzja o rozstaniu dojrzewa zwykle miesiącami, a potem sama sprawa potrafi ciągnąć się jeszcze dłużej. Rozwód to oprócz emocji także zestaw rozstrzygnięć, które na lata ułożą sytuację finansową i rodzinną byłych małżonków. Poniżej wyjaśniam, kiedy sąd w ogóle orzeknie rozwiązanie małżeństwa, czym różni się postępowanie z orzekaniem o winie od rozwodu bez orzekania, jak wygląda rozprawa oraz co dzieje się z majątkiem wspólnym, władzą rodzicielską i alimentami.

Kiedy sąd orzeknie rozwód: przesłanki

Podstawą jest art. 56 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (ustawa z 25 lutego 1964 r.). Sąd rozwiąże małżeństwo, jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia. To dwie odrębne przesłanki i muszą wystąpić łącznie.

Rozkład jest zupełny, gdy zerwane zostały wszystkie więzi łączące małżonków: uczuciowa, fizyczna i gospodarcza. Na rozprawie sąd pyta o to wprost: czy małżonkowie prowadzą wspólne gospodarstwo, czy łączą ich relacje intymne, czy darzą się jeszcze uczuciem. Rozkład jest trwały, gdy rozsądnie oceniając nie ma już widoków na powrót do wspólnego życia. Jednorazowa kłótnia ani przejściowy kryzys tej przesłanki nie wypełniają.

Spełnienie obu przesłanek nie zawsze wystarcza. Art. 56 § 2 i 3 k.r.o. przewiduje tzw. przesłanki negatywne. Sąd nie orzeknie rozwodu, gdy ucierpiałoby na tym dobro wspólnych małoletnich dzieci, gdy byłby sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, a także, co do zasady, gdy żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu, jeżeli drugi małżonek się nie zgadza (chyba że ta odmowa jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego). W praktyce to właśnie dobro dzieci bywa argumentem, który najczęściej waży na ocenie sądu.

Rozwód z orzekaniem o winie czy bez

To jedna z najważniejszych decyzji w całej sprawie. Art. 57 § 1 k.r.o. stanowi, że sąd, orzekając rozwód, co do zasady rozstrzyga, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia. Na zgodny wniosek obojga sąd zaniecha orzekania o winie i wówczas następują skutki takie, jakby żadne z nich winy nie ponosiło. Wniosek albo zgodę można złożyć lub cofnąć aż do zamknięcia rozprawy przed sądem drugiej instancji, co często daje pole do zmiany strategii już w toku sprawy.

Rozwód bez orzekania o winie

Jest szybszy i mniej obciążający emocjonalnie. Wystarczy zgodne stanowisko stron, a sąd nie prowadzi rozbudowanego postępowania dowodowego co do tego, kto zawinił. Jeśli małżonkowie dogadali się również w sprawach dzieci, sprawa potrafi zakończyć się na jednej rozprawie. Jest też wymierna korzyść finansowa: przy rozwodzie bez orzekania o winie na zgodny wniosek stron sąd po uprawomocnieniu wyroku zwraca połowę opłaty od pozwu, czyli 300 zł. Ceną tej szybkości jest rezygnacja z ustalenia odpowiedzialności drugiej strony, co rzutuje m.in. na alimenty między małżonkami.

Rozwód z orzekaniem o winie

Tu sąd bada, kto i w jakim stopniu doprowadził do rozpadu małżeństwa: zdrada, przemoc, uzależnienie, porzucenie rodziny, trwałe lekceważenie obowiązków. Winy nie stopniuje się procentowo: sąd orzeka winę jednego małżonka, obojga albo zaniecha jej orzekania. Postępowanie jest dłuższe, potrzebni są świadkowie i dokumenty, bywa konfliktowe. Ten wariant ma sens przede wszystkim wtedy, gdy realnie wchodzą w grę alimenty na rzecz małżonka albo gdy ustalenie winy ma dla strony znaczenie pozaprawne. Sama wina nie wpływa natomiast na podział majątku ani na zakres władzy rodzicielskiej. To nieporozumienie, które słyszę najczęściej.

Jak przebiega sprawa rozwodowa

Sprawy rozwodowe rozpoznaje sąd okręgowy, w pierwszej instancji w składzie jednego sędziego i dwóch ławników. Postępowanie zaczyna pozew, składany w sądzie właściwym dla ostatniego wspólnego miejsca zamieszkania małżonków, jeżeli choć jedno z nich nadal tam mieszka; w innym wypadku decyduje miejsce zamieszkania strony pozwanej. Opłata sądowa od pozwu o rozwód jest stała i wynosi 600 zł.

Typowy przebieg wygląda tak:

  • Pozew z żądaniem rozwodu (z winą lub bez), wnioskami dotyczącymi dzieci, ewentualnie alimentów i sposobu korzystania ze wspólnego mieszkania. To dokument, który wyznacza ramy całej sprawy.
  • Odpowiedź na pozew: druga strona przedstawia swoje stanowisko; może zgodzić się na rozwód, żądać oddalenia powództwa albo orzeczenia winy powoda.
  • Rozprawa: przesłuchanie stron jest obowiązkowe; przy sporze o winę przeprowadza się dowody ze świadków i dokumentów. Gdy strony mają wspólne małoletnie dzieci i spierają się o ich sytuację, sąd korzysta z opinii zespołu specjalistów (OZSS).
  • Wyrok: sąd rozwiązuje małżeństwo i obligatoryjnie rozstrzyga o kwestiach dzieci.

Na czas procesu można zabezpieczyć najpilniejsze sprawy (alimenty na dzieci, kontakty czy sposób korzystania z mieszkania) wnioskiem o zabezpieczenie, który sąd rozpoznaje stosunkowo szybko. Małżonkowie zdolni do porozumienia coraz częściej sięgają po mediację; ugoda mediacyjna potrafi skrócić postępowanie o miesiące, a po zatwierdzeniu przez sąd ma moc ugody zawartej przed sądem.

Władza rodzicielska i alimenty na dzieci

W wyroku rozwodowym sąd musi, niezależnie od woli stron, rozstrzygnąć o sprawach wspólnych małoletnich dzieci. Wynika to z art. 58 k.r.o. Sąd orzeka o władzy rodzicielskiej, o kontaktach rodziców z dzieckiem oraz o tym, w jakiej wysokości każdy z rodziców ponosi koszty utrzymania i wychowania dziecka, czyli o alimentach.

Jeżeli rodzice przedstawią pisemne porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów (tzw. plan wychowawczy) zgodne z dobrem dziecka, sąd je uwzględni i może pozostawić władzę rodzicielską obojgu. Bez takiego porozumienia sąd sam decyduje o zakresie władzy każdego z rodziców. Na zgodny wniosek stron sąd może też odstąpić od orzekania o kontaktach, jeśli rodzice potrafią się w tym zakresie dogadać.

Wysokość alimentów na dziecko zależy od jego usprawiedliwionych potrzeb oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości rodzica zobowiązanego. To rozstrzygnięcie da się w przyszłości zmienić, gdy zmienią się okoliczności: gdy potrzeby dziecka wzrosną albo sytuacja zarobkowa rodzica ulegnie istotnej zmianie. Służy temu odrębne powództwo o podwyższenie lub obniżenie alimentów.

Podział majątku wspólnego

Z chwilą zawarcia małżeństwa, jeżeli nie zawarto umowy majątkowej, powstaje wspólność majątkowa. Rozwód ją kończy, ale samo rozwiązanie małżeństwa majątku nie dzieli automatycznie. To osobna kwestia, którą trzeba załatwić oddzielnie.

Sąd może dokonać podziału majątku już w wyroku rozwodowym, ale tylko gdy nie spowoduje to nadmiernej zwłoki w postępowaniu (art. 58 § 3 k.r.o.), w praktyce niemal wyłącznie przy zgodnym podziale. Spory majątkowe rozstrzyga się zwykle w odrębnym postępowaniu o podział majątku przed sądem rejonowym (art. 567 k.p.c.), do którego stosuje się odpowiednio przepisy o dziale spadku i o zniesieniu współwłasności.

Punktem wyjścia jest zasada z art. 43 § 1 k.r.o.: oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym. Od tej zasady można odstąpić. Art. 43 § 2 k.r.o. pozwala żądać ustalenia udziałów nierównych z ważnych powodów, jeżeli małżonek wykaże, że stopień jego przyczynienia się do powstania majątku był różny. Orzecznictwo traktuje to jako wyjątek; sięga się po niego głównie wtedy, gdy drugi małżonek w sposób rażący lub uporczywy nie przyczyniał się do majątku stosownie do swoich sił i możliwości. Przy tej ocenie liczy się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i prowadzeniu wspólnego gospodarstwa domowego (art. 43 § 3 k.r.o.).

Dzieli się to, co weszło do majątku wspólnego: mieszkanie, oszczędności, samochody, niekiedy udziały w spółce czy przedsiębiorstwo. Rozlicza się też nakłady poczynione z majątku wspólnego na majątki osobiste i odwrotnie. Najczęstsze sposoby to przyznanie składnika jednej stronie z obowiązkiem spłaty drugiej, podział fizyczny albo sprzedaż i podział uzyskanej kwoty. Przy udziałach w spółce lub całym przedsiębiorstwie wycena i sposób rozliczenia bywają najtrudniejszym elementem sprawy. To częsty punkt styku rozwodu z prawem gospodarczym.

Alimenty między byłymi małżonkami

Niezależnie od alimentów na dzieci, w grę mogą wchodzić alimenty na rzecz byłego małżonka. Decyduje tu rozstrzygnięcie o winie. Zgodnie z art. 60 k.r.o.:

  • Gdy nikt nie został uznany za wyłącznie winnego (rozwód bez orzekania o winie lub wina obojga): o alimenty może ubiegać się małżonek, który znalazł się w niedostatku, czyli nie jest w stanie własnymi siłami zaspokoić usprawiedliwionych potrzeb. Taki obowiązek wygasa co do zasady po 5 latach od orzeczenia rozwodu; sąd może ten termin przedłużyć w wyjątkowych okolicznościach.
  • Gdy jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego, drugi, niewinny, może żądać alimentów już wtedy, gdy rozwód powoduje istotne pogorszenie jego sytuacji materialnej. Nie musi popaść w niedostatek, a obowiązek wobec małżonka wyłącznie winnego nie jest ograniczony pięcioletnim terminem.

Obowiązek alimentacyjny wobec byłego małżonka wygasa zawsze, gdy uprawniony zawrze nowe małżeństwo. Skutki tej decyzji warto policzyć już na etapie wyboru między rozwodem z winą a bez winy. To bowiem ustalenie winy otwiera albo zamyka drogę do świadczeń, które mogą trwać latami.

Każda sprawa rozwodowa jest inna. Od tego, czy walczyć o winę, po sposób podziału majątku i ustalenia dotyczące dzieci, zależą skutki odczuwalne przez lata. Jeśli stoją Państwo przed taką decyzją i chcą omówić możliwe scenariusze oraz ich konsekwencje, zapraszam do kontaktu z kancelarią.

Najczęstsze pytania

Ile trwa sprawa o rozwód?

Rozwód bez orzekania o winie, przy zgodnym stanowisku stron i porozumieniu co do dzieci, potrafi zakończyć się na jednej rozprawie, niekiedy w kilka miesięcy. Rozwód z orzekaniem o winie trwa zwykle znacznie dłużej, bo wymaga przeprowadzenia dowodów ze świadków i dokumentów, a przy sporze o dzieci także opinii zespołu specjalistów (OZSS). Sztywnych ram czasowych nie da się podać; zależą od obciążenia sądu i stopnia konfliktu między stronami.

Czy muszę udowadniać winę małżonka?

Nie, jeśli oboje małżonkowie złożą zgodny wniosek o zaniechanie orzekania o winie; wtedy sąd nie bada, kto zawinił. Dowodzenie winy jest konieczne dopiero, gdy żąda Pan/Pani orzeczenia rozwodu z winy drugiej strony. Wariant z orzekaniem o winie warto rozważyć zwłaszcza wtedy, gdy w grę wchodzą alimenty na rzecz małżonka.

Czy sąd podzieli majątek w wyroku rozwodowym?

Może to zrobić na podstawie art. 58 § 3 k.r.o., ale tylko gdy nie spowoduje to nadmiernej zwłoki w postępowaniu, w praktyce niemal wyłącznie przy zgodnym podziale. Spory majątkowe rozstrzyga się zwykle w odrębnym postępowaniu o podział majątku wspólnego przed sądem rejonowym.

Czy zawsze dzieli się majątek po połowie?

Zasadą jest równy udział obojga małżonków w majątku wspólnym (art. 43 § 1 k.r.o.). Sąd może ustalić udziały nierówne z ważnych powodów, jeżeli jeden z małżonków wykaże różny stopień przyczynienia się do powstania majątku. W orzecznictwie traktuje się to jako wyjątek, a przy ocenie uwzględnia się także osobistą pracę przy wychowaniu dzieci i prowadzeniu domu.

Czy po rozwodzie mogę otrzymać alimenty od byłego małżonka?

Tak, w określonych sytuacjach. Jeśli nikt nie został uznany za wyłącznie winnego, alimentów może żądać małżonek znajdujący się w niedostatku, co do zasady przez 5 lat od rozwodu. Jeśli drugi małżonek został uznany za wyłącznie winnego, alimentów można żądać już przy istotnym pogorszeniu sytuacji materialnej, bez ograniczenia czasowego. Obowiązek wygasa z chwilą zawarcia przez uprawnionego nowego małżeństwa.

Zastrzeżenie: Treść niniejszego artykułu ma charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny, nie stanowi porady prawnej, ani nie zastępuje indywidualnej analizy problemu przez adwokata lub radcę prawnego. Stan prawny aktualny na dzień publikacji wpisu. Kancelaria nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikające z zastosowania się do informacji zawartych w artykule bez uprzedniej konsultacji z prawnikiem.
adw. Jan Dąbrowski

adw. Jan Dąbrowski

Ekspert w prawie gospodarczym

Specjalizuje się w kompleksowej obsłudze prawnej spółek i przedsiębiorców – prawo gospodarcze, korporacyjne, spory sądowe i kontrakty B2B.