Przejdź do treści

Kodeks karny skarbowy 2026: obniżka kar to wciąż projekt

adw. Jan Dąbrowski
6 min czytania
Udostępnij
Ilustracja do artykułu: Kodeks karny skarbowy 2026: obniżka kar to wciąż projekt

Od kilkunastu miesięcy w mediach branżowych i na forach księgowych krąży wiadomość, że nowelizacja obniżyła kary za przestępstwa i wykroczenia skarbowe oraz zdjęła część obowiązków formalnych z płatników i inkasentów. Rzeczywistość jest inna. Fraza „kodeks karny skarbowy 2026” kojarzy się dziś bardziej z dwoma kolejnymi wetami prezydenta niż z realną zmianą przepisów. Przedsiębiorcy, członkowie zarządu i główni księgowi wciąż działają na dotychczasowych zasadach odpowiedzialności karnoskarbowej, a w niektórych obszarach ryzyko jest nawet wyższe niż rok temu.

Kodeks karny skarbowy 2026 – co naprawdę uchwalono, a co utknęło u prezydenta

Ministerstwo Finansów przygotowało w ramach pakietu deregulacyjnego projekt zmian w Kodeksie karnym skarbowym i Ordynacji podatkowej. Miał on złagodzić sankcje za czyny o charakterze czysto formalnym, czyli takie, które nie powodują uszczuplenia podatku, a jedynie naruszają obowiązki dokumentacyjne czy sprawozdawcze. Sejm uchwalił pierwszą wersję tej ustawy 25 lipca 2025 r. Miesiąc później, 25 sierpnia 2025 r., prezydent Karol Nawrocki ustawę zawetował. Rząd nie zrezygnował i skierował do Sejmu drugie podejście o zbliżonej treści, ustawę z 15 maja 2026 r. o zmianie ustawy Ordynacja podatkowa oraz ustawy Kodeks karny skarbowy. Ten sam los spotkał ją 11 czerwca 2026 r., gdy prezydent podpisał weto tego samego dnia, co weto wobec ustawy o rynku kryptoaktywów. Przy pierwszym głosowaniu nad ustawą Sejm zebrał 241 głosów za, przy 199 przeciw, czyli zdecydowanie mniej niż wymagana do odrzucenia weta większość 3/5 głosów. W praktyce obie wersje nowelizacji pozostały bez mocy prawnej.

Dlaczego prezydent zablokował złagodzenie kar

Uzasadniając weto, prezydent wskazywał, że nie zgadza się na łagodzenie odpowiedzialności za przestępstwa skarbowe w sytuacji, którą określił jako trudną dla finansów publicznych. Ministerstwo Finansów odpowiadało, że projekt nie zmniejszał kar dla osób celowo uchylających się od opodatkowania ani dla sprawców oszustw podatkowych, tylko dla uchybień stricte formalnych, takich jak spóźnione czy niedokładne oświadczenia. Spór ten dobrze pokazuje, jak nieprzewidywalne bywa tempo prac nad prawem karnoskarbowym. Projekt przyjęty przez rząd, uchwalony przez Sejm i formalnie gotowy do podpisu może utknąć na wiele miesięcy, a potem zostać odrzucony po raz drugi. Firma, która planuje swoje procedury compliance na podstawie zapowiedzi ustawowych, a nie obowiązującego stanu prawnego, prędzej czy później się na tym przejedzie.

Stan prawny w 2026 roku: kary nie spadły, a nominalnie wzrosły

Niezależnie od losów nowelizacji, Kodeks karny skarbowy zawiera mechanizm automatycznej, corocznej indeksacji kar. Zgodnie z art. 23 k.k.s. stawka dzienna grzywny nie może być niższa od jednej trzydziestej części minimalnego wynagrodzenia za pracę ani przekraczać jej czterystukrotności. Od 1 stycznia 2026 r. minimalne wynagrodzenie wzrosło do 4806 zł brutto, w związku z czym stawka dzienna mieści się dziś w przedziale od 160,20 zł do 64 080 zł. Górna granica grzywny za przestępstwo skarbowe, liczona jako 720 stawek dziennych, sięga więc nominalnie 46 137 600 zł. Wzrósł też próg kwotowy, od którego czyn przestaje być kwalifikowany jako wykroczenie skarbowe, a staje się przestępstwem skarbowym, ustawowo powiązany z pięciokrotnością minimalnego wynagrodzenia; w 2026 r. wynosi on 24 030 zł. Innymi słowy, nawet gdyby obie wersje nowelizacji weszły w życie i obniżyły niektóre sankcje formalne, i tak nominalny poziom kar w całym systemie rósłby rok do roku wraz z płacą minimalną. To mechanizm w pełni niezależny od polityki i nieobjęty żadnym z dwóch wet.

Co miało się zmienić dla płatników i inkasentów – projekt, a nie obowiązujące prawo

Zawetowany projekt zakładał kilka konkretnych ułatwień. Po pierwsze, obniżenie górnych granic kar grzywny za wybrane uchybienia dokumentacyjne, między innymi za brak lub nierzetelność oświadczenia dotyczącego lokalnej dokumentacji cen transferowych oraz za złożenie takiego oświadczenia po terminie. Po drugie, likwidację obowiązku wyznaczania i zgłaszania do urzędu skarbowego osoby odpowiedzialnej za obliczanie, pobieranie i wpłacanie podatku, wraz z sankcją karną za brak takiego zgłoszenia. Żaden z tych przepisów nie obowiązuje. Płatnik i inkasent nadal muszą wypełniać dotychczasowe obowiązki rejestracyjne, a ich zaniechanie jest nadal kwalifikowane na dotychczasowych zasadach z przepisów o przestępstwach i wykroczeniach przeciwko obowiązkom podatkowym. Dla działu księgowości oznacza to jedno: procedury wewnętrzne trzeba prowadzić tak, jakby nowelizacji nigdy nie było, dopóki nie pojawi się ona w Dzienniku Ustaw.

Odpowiedzialność zarządu i głównego księgowego – co się nie zmieniło

Dla członków zarządu i głównych księgowych – obok ryzyka z art. 296 k.k. – kluczowy pozostaje art. 9 § 3 k.k.s. Zgodnie z nim za przestępstwa i wykroczenia skarbowe odpowiada jak sprawca ten, kto na podstawie przepisu prawa, decyzji właściwego organu, umowy lub faktycznego wykonywania zajmuje się sprawami gospodarczymi, w szczególności finansowymi, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej. Brak wejścia w życie nowelizacji oznacza, że przepis ten funkcjonuje dokładnie tak jak dotychczas, bez żadnych ograniczeń łagodzących odpowiedzialność osób zarządzających. W mojej ocenie to on, a nie przepisy o karach za uchybienia formalne, generuje w praktyce największe ryzyko dla zarządu. Do zarzutów najczęściej prowadzi nie świadome oszustwo podatkowe, tylko rozmyta odpowiedzialność wewnątrz spółki: nikt formalnie nie ustalił, kto odpowiada za terminowość deklaracji, JPK czy zapłatę zaliczek na podatek dochodowy, więc przy kontroli organ sięga po każdego członka zarządu z osobna, a obrona każdego z nich musi się opierać na wykazaniu, że to nie on faktycznie zajmował się sprawami finansowymi spółki. Bez zmian pozostaje też art. 24 k.k.s. o odpowiedzialności posiłkowej, pozwalający sądowi zobowiązać spółkę do uiszczenia grzywny wymierzonej osobie zarządzającej, jeżeli spółka odniosła z przestępstwa korzyść majątkową.

Co realnie może zrobić zarząd, niezależnie od losów nowelizacji

Po pierwsze, warto pisemnie przypisać kompetencje podatkowe w regulaminie zarządu albo w zakresach obowiązków, zamiast liczyć na to, że odpowiedzialność rozmyje się między kilkoma osobami. Po drugie, czynny żal z art. 16 k.k.s. pozostaje w pełni dostępnym i niezmienionym narzędziem obrony przed odpowiedzialnością karną skarbową, ale działa tylko wtedy, gdy zostanie złożony zanim organ rozpocznie czynności sprawdzające lub kontrolę, i pod warunkiem uregulowania zaległości. Po trzecie, terminy raportowe i dokumentacyjne trzeba pilnować tak, jakby żadna ulga nie miała wejść w życie, bo jak pokazują dwa kolejne weta, zapowiadana zmiana ustawowa może się nie ziścić nawet po jej uchwaleniu przez Sejm. Bieżąca obsługa prawna spółki w tym zakresie, w tym stały nadzór nad zgodnością procedur podatkowych i korporacyjnych, jest praktyczniejsza niż czekanie na deregulację; więcej o takim modelu współpracy można przeczytać w ramach obsługi przedsiębiorstw. W sytuacjach spornych, gdy dochodzi już do postępowania karnoskarbowego lub sporu z organem podatkowym, znaczenie ma również doświadczenie w prowadzeniu sporów sądowych, bo obrona członka zarządu w takiej sprawie rzadko kończy się na etapie postępowania przygotowawczego.

Najczęstsze pytania

Czy w 2026 roku obowiązują niższe kary za przestępstwa i wykroczenia skarbowe?

Nie. Obie wersje nowelizacji, która miała obniżyć te kary, zostały zawetowane przez prezydenta, pierwsza 25 sierpnia 2025 r., druga 11 czerwca 2026 r. Sejm nie dysponował większością potrzebną do odrzucenia żadnego z tych wet, więc przepisy o wysokości kar obowiązują w brzmieniu sprzed obu prób nowelizacji.

Czy trzeba nadal zgłaszać do urzędu skarbowego osobę odpowiedzialną za rozliczenia podatkowe?

Tak. Likwidacja tego obowiązku była elementem zawetowanego projektu i nie weszła w życie. Płatnicy i inkasenci muszą nadal wypełniać dotychczasowe obowiązki rejestracyjne w tym zakresie.

Dlaczego mimo braku nowelizacji kary za przestępstwa skarbowe w 2026 roku są wyższe niż wcześniej?

Ponieważ stawka dzienna grzywny jest ustawowo powiązana z minimalnym wynagrodzeniem za pracę, a to wzrosło od 1 stycznia 2026 r. do 4806 zł brutto. Ten mechanizm indeksacji działa niezależnie od losów nowelizacji obniżającej sankcje formalne.

Czy członek zarządu, który formalnie nie zajmował się podatkami, może odpowiadać karnoskarbowo?

Może, jeśli faktycznie zajmował się sprawami finansowymi spółki, nawet bez formalnego umocowania. Art. 9 § 3 k.k.s. odwołuje się do rzeczywistego wykonywania takich czynności, a nie wyłącznie do zapisów w KRS czy podziału obowiązków w zarządzie.

Co zrobić, gdy firma wykryje błąd w rozliczeniach podatkowych sprzed kontroli?

Kwestię momentu, w którym zarząd traci pole manewru wobec zaległości, opisuję w tekście o spóźnionym wniosku o upadłość. Warto rozważyć złożenie czynnego żalu razem z korektą deklaracji i uregulowaniem zaległości wraz z odsetkami, zanim organ rozpocznie czynności sprawdzające. To rozwiązanie pozostaje w pełni dostępne i nie zostało zmienione przez żadną z zawetowanych ustaw.

Stan prawny na dzień 01.10.2026.

Jeżeli w Państwa spółce pojawiły się wątpliwości co do podziału odpowiedzialności podatkowej w zarządzie, toczy się postępowanie karnoskarbowe albo trzeba ocenić ryzyko przed planowaną kontrolą, najlepiej omówić to konkretnie, bo każda struktura zarządcza wymaga innej analizy. Zapraszam do kontaktu w celu omówienia sytuacji Państwa firmy.

Zastrzeżenie: Treść niniejszego artykułu ma charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny, nie stanowi porady prawnej, ani nie zastępuje indywidualnej analizy problemu przez adwokata. Stan prawny aktualny na dzień publikacji wpisu. Kancelaria nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikające z zastosowania się do informacji zawartych w artykule bez uprzedniej konsultacji z adwokatem.
adw. Jan Dąbrowski (zdjęcie przetworzone z użyciem narzędzi AI)

adw. Jan Dąbrowski

Izba Adwokacka we Wrocławiu, WRO/ADW/2951

Prowadzi sprawy spółek i przedsiębiorców: prawo gospodarcze i korporacyjne, spory sądowe, kontrakty B2B.